3 lutego 2014

... motylem będę ...

nieskromnie powiem że strasznie mi się podoba to zdjęcie :)

Musicie przyznać, że motyle to jedne z bardziej niesamowitych i pięknych stworzeń na ziemi. Ja ostatnio zachwyciłam się również tymi, którymi można ozdobić marynarkę sweter czy inne takie. I oczywiście nie mam tu na myśli tych biedactw w gablotach nabijanych na szpileczki.
Koralomotylam zaraziła mnie Danuśka, która jako pierwsza w moim otoczeniu motyle zaczęła wyplatać i dzięki temu, że było je można pomacać i zobaczyć na żywo wpadłam na amen.


Od razu rzuciłam się na głęboką wodę i zaczęłam od 15stek czyli tych mniejszych koralików. pierwsze kilka godzin nie było najłatwiejsze bo dodawanie koralików  peyocie do najłatwiejszych nie należy. A potem mnie olśniło, że znacznie łatwiej i szybciej jest robić od połowy robótki peyotując najpierw w jedną stronę, potem odwracając robótkę szyć w drugą. Dzięki temu nie ma problemu z dodawaniem koralików a gubieniem co jest znacznie przyjemniejsze. Tak oto powstała moja osobista wariacja kolorystyczna Rusałki pawika - bo ja nie lubię brązów, a dokładnie powstały wszystkie części skrzydełek. 


Boję się strasznie tułowia czy odwłoku już nie pamiętam jak to leciało na biologii. Ale na pewno będę próbować i niebawem pokażę moją Rusałkę przypiętą do jakiegoś swetra :)




M.

28 komentarzy:

  1. Piękności :) Zawsze możesz posłużyć się wujkiem Google jak wygląda odwłok ;)
    I ponawiam pytanie z mojego bloga - gdzie zdjęcia biblioteki?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tam gdzie Ciebie nie ma czyli na fejsie :) a tu pewnie w następnym wpisie choć na razie ciemna plama jedynie :)

      Usuń
    2. Bo jeszcze założę sobie tam konto :P

      Usuń
  2. Cudne skrzydełka pawika.
    Zaglądam na bieżąco, ale znowu po cichutku.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczności :) Z niecierpliwością czekam na efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie wiedzialam ze koraliki tez maja swoje rozmiary wielkosci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudny!!! Madziu, teraz już z górki! W sobotę bierz koraliki, to skończymy.
    A mój motylek już lata!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudo! A pierwsze zdjęcie genialne w swej ulotności.

    OdpowiedzUsuń
  7. normalnie powala - ja w temacie koralików jestem odnoga więc podziwiam tym bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękny motylek i jaki kolorowy, już zbliżasz się do końca, będzie piękną ozdoba :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. O nie Ty już prawie zrobiłaś ??? Ja nadal w tym samym miejscu jestem, nie mam kiedy się przyłożyć.

    OdpowiedzUsuń
  10. cudowneeeeeeeeee !:) zapraszam w odwiedzinki na mojego blooga : http://witaminamama.bloog.pl/ pozdrawiam cię serdecznie i cenię za pasję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Motyla noga! Jakie to cudne!!!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dla mnie - magia! Piękne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  13. Darki motyle bardzo mi się podobały, ale rozsądnie przyjęłam, że czasowo nie dam rady.... teraz, po obejrzeniu skrzydeł Twego motyla na żywo, nie jestem pewna czy jakbym spała o godzinę krócej to czasu by mi nie przybyło ? ;))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękne skrzydełka. Teraz czekam na prezentację całego motyla.

    OdpowiedzUsuń
  15. ...jest cudny, kolorki po prostu super, wykończ go Magda!!!...;)

    OdpowiedzUsuń
  16. czy mogłabyś podać link jaką technika to robisz jakość to przybliżyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. robię to peyotem, metodą prób i błędów :) nie przewiduję tutorialu :(

      Usuń